Wybieram zdrowie! Rodzice martwią się o jakość powietrza

Najnowsze wyniki „Badania opinii mazowieckich rodziców nt. nawyków transportowych i jakości powietrza” przeprowadzonego przez IPSOS na zlecenie Partnerstwa dla Bezpieczeństwa Drogowego w ramach projektu Ulica szkolna potwierdzają, że większość (83%) zgadza się, że zanieczyszczenie powietrza to poważny problem zdrowotny, który powinien być rozwiązany jak najszybciej. Zdecydowana większość (88%) jest też zdania, że powinniśmy chronić szczególnie dzieci, kobiety w ciąży i osoby starsze przed ekspozycją na spaliny samochodowe.
Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
WhatsApp
Email
Print
Strefy Czystego Transportu
Jakie działania w tym zakresie są i będą podejmowane? Co najbardziej nam doskwiera i co powinny robić samorządy, aby umożliwić bezpieczną i zdrową mobilność w najbliższej okolicy domu? Dzieci należą do najbardziej narażonej grupy osób zarówno, jeśli chodzi o obrażenia w wypadkach drogowych, jak i konsekwencje zanieczyszczonego powietrza związanego z ruchem drogowym. Zanieczyszczenia powietrza generowane przez transport składają się z wielu substancji, wśród nich znajdują się te najbardziej niebezpieczne dla zdrowia – m.in. tlenki azotu, pyły zawieszone, ołów, węglowodory wielopierścieniowe (benzopireny), tlenek węgla (czad) czy tlenki siarki. Co to oznacza dla nas w codziennym życiu? Dlaczego zagrożenie jest szczególnie poważne dla niektórych?
Dzieci mają krótszy, delikatniejszy i bardziej czuły układ oddechowy, który cały czas się rozwija. Aby to zobrazować, można porównać liczbę pęcherzyków płucnych u noworodka (24 mln) z liczbą pęcherzyków u 4-latka (ponad 257 mln!). Dodatkowo wyższy stosunek częstości oddechów do powierzchni ciała dziecka oraz mniej rozwinięte naturalne bariery ochronne powodują większą ekspozycję na zanieczyszczenia. A zupełnie prozaicznie, ze względu na wzrost są bliżej spalin i wdychają ich znacznie więcej niż osoba dorosła. Taka ekspozycja na substancje trujące może powodować nieprawidłowy rozwój płuc przez zahamowanie przyrostu pęcherzyków, a tym samym zmniejszenie pojemności oddechowej. Przedłużające się infekcje, podrażnienie błon śluzowych, spadek odporności na zakażenia i coraz częstsze choroby przewlekłe – alergie, astma, choroby o podłożu autoimmunologicznym, neurologicznym, a nawet choroby nerek – to wszystko konsekwencje codziennej ekspozycji na zanieczyszczone powietrze.
Badania przeprowadzone w ramach projektu „Ulica szkolna” potwierdziły znaczny wzrost koncentracji spalin w okolicy szkół w godzinach porannego i popołudniowego wzmożonego ruchu drogowego, który oprócz zanieczyszczenia powietrza, może generować także bezpośrednie zagrożenie w ruchu drogowym. Dzieci postrzegają ruch uliczny w zupełnie inny sposób niż dorośli i często nie mają jeszcze możliwości właściwej oceny odległości i prędkości pojazdów. Eliminacja zbyt wielu impulsów jest dla nich trudna, ale właściwe przygotowanie okolicy szkoły może znacznie poprawić bezpieczeństwo i komfort uczniów. Dlatego tak ważne są nasze indywidualne decyzje w kwestii codziennej mobilności. Jak wynika z przeprowadzonego badania nadal wiele osób chce, aby ich dzieci docierały do przedszkola lub szkoły samochodem (47%), a dopiero w dalszej kolejności wskazują spacer (28%) czy jazdę na rowerze (12%). Znacząca jest tutaj różnica w preferencji do podróży samochodem między mieszkańcami wsi (60%) a Warszawy (30%).

Na pytanie, jak dzieci faktycznie docierają do przedszkola lub szkoły, to 63% badanych wskazało samochód, 38% – spacer, a tylko 18% – komunikację publiczną. Co musiałby się zmienić abyśmy zmienili te niechlubne statystyki na korzyść naszego zdrowia, lepszego dotlenienia przed szkołą i pracą, a także większego komfortu codziennych podróży?

Badani rodzice najczęściej wskazują poprawę infrastruktury dla pieszych i rowerzystów, a także zwiększenie bezpieczeństwa tras dla pieszych i rowerzystów (po 33%). Istotna byłaby także większa siatka połączeń i częstość przyjazdów komunikacji publicznej (30%) oraz zmiana miejsca zamieszkania/pracy na bliższe do przedszkola lub szkoły (27%). Pocieszające jest, że tylko 9% rodziców deklaruje, że nigdy nie przesiądzie się z samochodu w celu codziennego podwożenia dzieci do szkoły lub przedszkola.

– Zachęcamy, aby wybrać zdrowie i bezpieczeństwo – w najbliższą niedzielę dla swojej miejscowości, gminy, dzielnicy, a każdego dnia dla samego siebie i swoich najbliższych – mówi Barbara Król, koordynatorka projektu Ulica Szkolna realizowanego przez Partnerstwo dla Bezpieczeństwa Drogowego. Badanie zostało zrealizowane przez IPSOS w dniach 28.03-2.04.24 techniką CAWI (ang. Computer-Assisted Web Interview) na próbie mazowieckich rodziców dzieci w wieku 3-10 lat, n=302. Próba została dobrana w taki sposób, aby odzwierciedlać zróżnicowanie populacji w woj. mazowieckim pod względem płci oraz wielkości miejsca zamieszkania.

Źródło:

Strefy Czystego Transportu