Stare Zoo w Poznaniu z dziećmi. Piranie, anakondy i bezpłatny spacer wśród zwierząt

Przy ul. Zwierzynieckiej można wejść do zoo bez kupowania biletu, obejrzeć egzotyczne ptaki, odpocząć pod starymi drzewami i zatrzymać się z dziećmi na placu zabaw. Największa różnorodność czeka jednak w Pawilonie Zwierząt Zmiennocieplnych, gdzie mieszkają piranie, anakondy, kajmany, legwany i barwne płazy. W sierpniu 2026 roku wybraliśmy się tam całą rodziną – ja, moja żona i trójka dzieci – i spędziliśmy na miejscu kilka godzin.
Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
WhatsApp
Email
Print
Rodzinna wizyta w Starym Zoo w Poznaniu. Ogród przy ul. Zwierzynieckiej łączy kontakt ze zwierzętami z rekreacyjnym spacerem i atrakcjami dla dzieci. Fot. Łukasz Augustyński

Zoo na rodzinne popołudnie

Stare Zoo znajduje się przy ul. Zwierzynieckiej 19, blisko centrum Poznania. Po przekroczeniu bramy wchodzimy pomiędzy wysokie drzewa, niewielkie wybiegi i zabytkowe budynki. Miejski ruch nadal jest niedaleko, ale wewnątrz ogrodu łatwo o nim zapomnieć. Na teren zoo wchodzi się bezpłatnie. To jedna z jego największych zalet, szczególnie podczas wizyty z młodszymi dziećmi. Nie trzeba planować całodziennej wyprawy ani próbować zobaczyć wszystkiego przed zamknięciem. Można obejść część wybiegów, zatrzymać się na placu zabaw, coś zjeść i dopiero później zdecydować, czy zostajemy dłużej.

Taka swoboda wyraźnie zmienia charakter rodzinnego wyjścia. Gdy jedno z dzieci zaczyna być zmęczone, można zrobić przerwę bez poczucia, że drogi bilet właśnie się marnuje. Jeśli natomiast zwierzęta wzbudzą większe zainteresowanie, pozostaje jeszcze płatny pawilon z najbardziej rozbudowaną ekspozycją.

Dzieci chętnie zatrzymują się nie tylko przy wybiegach, ale również przy figurach zwierząt ustawionych na terenie ogrodu. To jeden z elementów, który nadaje temu miejscu rodzinny charakter. Fot. Łukasz Augustyński
Figurki zwierząt przykuwają uwagę dzieci Fot. Łukasz Augustyński
Stare Zoo można zwiedzać spokojnym tempem, robiąc po drodze przystanki przy drobnych atrakcjach dla najmłodszych. Dzięki temu wizyta nie wymaga planowania całodziennej wyprawy. Fot. Łukasz Augustyński
Rodzinne popołudnie w Starym ZOO w Poznaniu. Fot. Łukasz Augustyński
Zielone alejki, stary drzewostan w Starym ZOO w Poznaniu Fot. Łukasz Augustyński
Zielone alejki, stary drzewostan w Starym ZOO w Poznaniu Fot. Łukasz Augustyński

Dwa poznańskie ogrody, dwa sposoby zwiedzania

Stare Zoo i Nowe Zoo nie są konkurencyjnymi wersjami tej samej atrakcji. Ogród przy Zwierzynieckiej ma niewielki, parkowy teren, podczas gdy Nowe Zoo zajmuje rozległy obszar na Białej Górze, w pobliżu Jeziora Maltańskiego. Nowe Zoo udostępniono zwiedzającym w 1974 roku. Początkowo planowano przenieść tam cały ogród zoologiczny, ale Stare Zoo pozostało na swoim miejscu, a w 1976 roku wpisano je do rejestru zabytków. Z czasem duże zwierzęta stopniowo przenoszono nad Maltę, ponieważ na niewielkim terenie wśród zwartej zabudowy Jeżyc brakowało dla nich odpowiedniej przestrzeni.

Dziś wybór zależy przede wszystkim od tego, ile mamy czasu. Nowe Zoo nadaje się na długą wyprawę, podobnie jak inne duże ogrody zoologiczne odwiedzane z dziećmi. Stare Zoo można zwiedzać spokojniej i bez rozpisywania trasy. Zamiast słoni, żyraf czy tygrysów są tu przede wszystkim ptaki, mniejsze zwierzęta gospodarskie oraz rozbudowana ekspozycja ryb, gadów i płazów.

Pomnik lwa w Starym Zoo przypomina o długiej historii ogrodu przy ul. Zwierzynieckiej. Rzeźbę autorstwa Augusta Gaula odsłonięto w 1910 roku. Fot. Łukasz Augustyński
Pomnik lwa w Starym Zoo przypomina o długiej historii ogrodu przy ul. Zwierzynieckiej. Rzeźbę autorstwa Augusta Gaula odsłonięto w 1910 roku. Fot. Łukasz Augustyński
Stare Zoo w Poznaniu ma kameralny, parkowy charakter – wśród zieleni są alejki, niewielkie ekspozycje i miejsca do odpoczynku. Fot. Łukasz Augustyński
Stare Zoo w Poznaniu ma kameralny, parkowy charakter – wśród zieleni są alejki, niewielkie ekspozycje i miejsca do odpoczynku. Fot. Łukasz Augustyński
Stare Zoo wyróżnia się dużą ilością zieleni i spokojnym, miejskim charakterem. Fot. Łukasz Augustyński
Stare Zoo wyróżnia się dużą ilością zieleni i spokojnym, miejskim charakterem. Fot. Łukasz Augustyński

Od dzioborożca do świni Pyrki

Na zewnętrznych wybiegach dużą część kolekcji tworzą ptaki. Podczas naszej wizyty oglądaliśmy między innymi dzioborożca trąbiącego, argusa malajskiego, ibisy szkarłatne i kasztanowate, warzęchy, warugę kasztanowatą oraz gęś hawajską. Były też drzewice, świstuny chilijskie, karolinki i mandarynki. Nie trzeba znać nazw wszystkich gatunków, aby dobrze się bawić. Nasze dzieci zwracały uwagę na zupełnie inne szczegóły: ogromny dziób, intensywny kolor piór, długi ogon albo ptaka, który właśnie podszedł najbliżej ogrodzenia. Tablice przy wybiegach pozwalały dopiero później ustalić, co właściwie oglądamy.

Kilka alejek dalej egzotyczne ptaki ustępują miejsca świniom zwisłobrzuchym. Podczas naszego pobytu jedną z mieszkanek była Pyrka, której poświęcono również tablicę informującą o możliwości adopcji zwierzęcia. Takie zestawienie dobrze oddaje charakter ogrodu: przed chwilą fotografowaliśmy ptaka z dalekiej Azji, a po chwili staliśmy przy świni jedzącej warzywa.

Zewnętrzne wybiegi ptaków w Starym Zoo w Poznaniu
Zewnętrzne wybiegi ptaków w Starym Zoo w Poznaniu mają parkowy charakter – wśród drzew, skał i niewielkich zbiorników wodnych można obserwować kilka gatunków ptaków. Fot. Łukasz Augustyński
Ptaki na zewnętrznym wybiegu Starego Zoo w Poznaniu
Ptaki na jednym z zewnętrznych wybiegów Starego Zoo w Poznaniu. Kameralna przestrzeń ogrodu pozwala oglądać zwierzęta podczas spokojnego spaceru alejkami. Fot. Łukasz Augustyński
Ptaki wodne w Starym Zoo w Poznaniu
Ptaki wodne odpoczywające na wybiegu w Starym Zoo w Poznaniu. W tej części ogrodu prezentowane są między innymi gęsi i inne gatunki związane ze środowiskiem wodnym. Fot. Łukasz Augustyński
Flamingi w Starym Zoo w Poznaniu
Flamingi na zewnętrznym wybiegu Starego Zoo w Poznaniu – jeden z najbardziej charakterystycznych widoków tej części ogrodu. Fot. Łukasz Augustyński
Świnie zwisłobrzuche w Starym Zoo w Poznaniu
Świnie zwisłobrzuche w Starym Zoo w Poznaniu – na pierwszym planie jeden z mieszkańców odpoczywa w pomieszczeniu wyłożonym słomą. Fot. Łukasz Augustyński

Akwaria i terraria pełne różnych gatunków

Najbogatszą częścią ekspozycji jest Pawilon Zwierząt Zmiennocieplnych. Wejście do niego wymaga osobnego biletu. Podczas naszej wizyty w sierpniu 2026 roku bilet normalny kosztował 8 zł, a ulgowy 6 zł. Ponieważ cennik może się zmienić, przed kolejnym przyjazdem najlepiej potwierdzić aktualną cenę bezpośrednio w zoo. Zwiedzanie rozpoczyna się od akwariów. Widzieliśmy w nich między innymi skalary, gurami mozaikowe i dwuplamiste, sumiczki szkliste, pyszczaki oraz różne pielęgnice. Ekspozycja jest znacznie mniejsza niż największe akwaria i oceanaria w Polsce, ale poszczególne zbiorniki robię naprawdę wrażenie. Znajdują się w nich ciekawe okazy.

Największe poruszenie wśród dzieci wywołały piranie Natterera. Nie zachowywały się jak filmowe potwory. Pływały spokojnie i z pewnej odległości wyglądały dość niepozornie. Dopiero po podejściu do szyby dobrze było widać ich masywne ciała, charakterystyczne głowy i szczęki. Sama nazwa wystarczyła jednak, aby cała trójka naszych dzieci natychmiast znalazła się przy akwarium.

Sumiczki szkliste w akwarium Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych w Starym Zoo w Poznaniu
Sumiczki szkliste w akwarium Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych w Starym Zoo w Poznaniu. Przez niemal przezroczyste ciało ryb dobrze widać ich delikatną budowę. Fot. Łukasz Augustyński
Skalary w jednym z akwariów Starego Zoo w Poznaniu
Skalary w jednym z akwariów Starego Zoo w Poznaniu. Charakterystyczne wysokie ciało i długie płetwy sprawiają, że trudno pomylić je z innymi rybami. Fot. Łukasz Augustyński
Pielęgnice z rodzaju Tropheus w akwarium Starego Zoo w Poznaniu
Pielęgnice z rodzaju Tropheus w akwarium Starego Zoo w Poznaniu. Ryby prezentowane są w zbiorniku urządzonym z kamieniami i korzeniami. Fot. Łukasz Augustyński
Pyszczaki w akwarium Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych
Pyszczaki w akwarium Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych. W zbiorniku można obserwować kilka różniących się ubarwieniem pielęgnic. Fot. Łukasz Augustyński
Piranie Natterera w Starym Zoo w Poznaniu
Piranie Natterera w Starym Zoo w Poznaniu. Masywne sylwetki i charakterystyczne głowy dobrze widać z niewielkiej odległości przez szybę akwarium. Fot. Łukasz Augustyński

Anakondę najpierw trzeba odnaleźć

W terrariach zwierzę nie zawsze widać od razu. W pierwszej chwili dostrzegamy kamienie, wodę, gałęzie i roślinność. Dopiero po dokładniejszym spojrzeniu okazuje się, że fragment przypominający gruby konar jest ciałem węża. Podczas sierpniowej wizyty oglądaliśmy zarówno anakondę zieloną, jak i żółtą. Jedną można było wypatrzyć bez większego problemu, druga pozostawała częściowo ukryta. Dla dzieci jej odnalezienie było osobną atrakcją. W pawilonie widzieliśmy również boa dusiciele oraz kajmany.

Równie ciekawie prezentowała się kolekcja jaszczurek. Legwan nosorogi zwraca uwagę charakterystycznymi wyrostkami na pysku, od których pochodzi jego nazwa. Obok znajdowały się między innymi legwan kubański, filipińska agama żaglowa i tarczoluska sudańska.

Jednym z najbardziej niezwykłych mieszkańców pawilonu jest heloderma meksykańska. To masywna, jadowita jaszczurka pokryta paciorkowatymi łuskami. Wygląda zupełnie inaczej niż drobne jaszczurki znane z polskich łąk. Informacja o jej jadowitości sprawiła, że dzieci zaczęły znacznie uważniej przyglądać się zarówno zwierzęciu, jak i opisowi przy terrarium.

Anakonda zielona w Pawilonie Zwierząt Zmiennocieplnych Starego Zoo w Poznaniu
Anakonda zielona w Pawilonie Zwierząt Zmiennocieplnych Starego Zoo w Poznaniu. Wąż spędza znaczną część czasu w wodzie lub w jej bezpośrednim sąsiedztwie, a jego masywne ciało łatwo przeoczyć wśród kamieni, konarów i zacienionych fragmentów terrarium. Fot. Łukasz Augustyński
Anakonda żółta w terrarium Starego Zoo w Poznaniu
Anakonda żółta w terrarium Starego Zoo w Poznaniu. Charakterystyczny żółtawo-brązowy wzór z ciemnymi plamami dobrze kamufluje węża wśród skał i wody. Gatunek pochodzi z Ameryki Południowej i jest mniejszy od anakondy zielonej. Fot. Łukasz Augustyński
Boa dusiciel Boa constrictor w Starym Zoo w Poznaniu
Boa dusiciel (Boa constrictor) odpoczywający w terrarium Starego Zoo w Poznaniu. Masywne ciało węża wtapia się w otoczenie złożone z pni, skał i naturalnego podłoża, dlatego zwierzę nie zawsze daje się zauważyć od razu. Fot. Łukasz Augustyński
Kajman okularowy Caiman crocodilus w Starym Zoo w Poznaniu
Kajman okularowy (Caiman crocodilus) częściowo zanurzony w wodzie. Nazwa gatunku nawiązuje do kostnego wału pomiędzy oczami, którego kształt może przypominać oprawkę okularów. To jeden z gadów prezentowanych w Pawilonie Zwierząt Zmiennocieplnych. Fot. Łukasz Augustyński
Legwan nosorogi w Starym Zoo w Poznaniu
Legwan nosorogi (Cyclura cornuta) w Starym Zoo w Poznaniu. Charakterystyczne kostne wyrostki na pysku, przypominające niewielkie rogi, odpowiadają za polską nazwę gatunku. To duża, masywnie zbudowana jaszczurka pochodząca z Karaibów. Fot. Łukasz Augustyński
Legwan kubański w Starym Zoo w Poznaniu
Legwan kubański (Cyclura nubila) na ekspozycji Starego Zoo w Poznaniu. Gatunek pochodzi z Kuby i sąsiednich wysp, a uwagę zwracają jego potężna sylwetka, mocne kończyny oraz wyraźny grzebień biegnący wzdłuż grzbietu. Fot. Łukasz Augustyński
Filipińska agama żaglowa Hydrosaurus pustulatus w Starym Zoo w Poznaniu
Filipińska agama żaglowa (Hydrosaurus pustulatus) odpoczywająca na konarze. Gatunek występuje na Filipinach i jest związany ze środowiskiem położonym w pobliżu wody. Charakterystycznym elementem budowy dorosłych osobników jest grzebień przypominający żagiel. Fot. Łukasz Augustyński
Tarczoluska sudańska Broadleysaurus major w Starym Zoo w Poznaniu
Tarczoluska sudańska (Broadleysaurus major) na skalistym podłożu w Starym Zoo w Poznaniu. Ubarwienie tej afrykańskiej jaszczurki dobrze maskuje ją w suchym, kamienistym otoczeniu, dlatego na ekspozycji warto uważnie przyglądać się przestrzeni między skałami i konarami. Fot. Łukasz Augustyński
Heloderma meksykańska w Starym Zoo w Poznaniu
Heloderma meksykańska (Heloderma horridum) w Pawilonie Zwierząt Zmiennocieplnych Starego Zoo w Poznaniu. To jadowita, masywnie zbudowana jaszczurka o charakterystycznej, paciorkowatej strukturze łusek. Gatunek występuje w Meksyku i części Ameryki Środkowej. Fot. Łukasz Augustyński

Kilkucentymetrowa żaba potrafi zatrzymać na długo

W otoczeniu dużych węży i ciężkich jaszczurek łatwo byłoby przeoczyć znacznie mniejsze płazy. Tymczasem to właśnie ich szukanie zajęło nam sporo czasu. Intensywnie niebieski drzewołaz lazurowy wygląda niemal nierealnie, ale nawet tak wyraziste ubarwienie nie oznacza, że żabę od razu zobaczymy wśród liści. W terrariach znajdowały się również drzewołazy o żółto-czarnych barwach oraz inne gatunki płazów. Niektóre siedziały niemal nieruchomo, częściowo zasłonięte przez rośliny. Dzieci z dużym zaangażowaniem przeszukiwały wzrokiem każdy fragment ekspozycji, próbując znaleźć kolejnego mieszkańca.

Przez pawilon można przejść stosunkowo szybko, ale wtedy zobaczymy głównie rzędy zbiorników. Znacznie więcej daje zatrzymanie się przed każdą szybą. Dopiero po chwili zaczynamy zauważać zwierzęta ukryte pod gałęzią, przy tafli wody albo na spodzie liścia.

Żaba rogata Ceratophrys ornata częściowo schowana pod konarem w Starym Zoo w Poznaniu
Żaba rogata (Ceratophrys ornata) częściowo schowana pod konarem. Nieruchomy płaz bardzo łatwo wtapia się w kamienie, mech i drewno terrarium. Fot. Łukasz Augustyński
Drzewołaz lazurowy Dendrobates tinctorius azureus w Starym Zoo w Poznaniu
Drzewołaz lazurowy (Dendrobates tinctorius „azureus”) w Pawilonie Zwierząt Zmiennocieplnych. Niebieskie ubarwienie z ciemnymi plamami trudno pomylić z innym płazem. Fot. Łukasz Augustyński
Epipedobates anthonyi wśród mchu w Starym Zoo w Poznaniu
Epipedobates anthonyi wśród mchu w Starym Zoo w Poznaniu. Na zdjęciu widać kilka niewielkich żab o czerwono-brązowym ciele z jasnymi podłużnymi pasami. Fot. Łukasz Augustyński
Drzewołaz żółtopasy Dendrobates leucomelas w terrarium Starego Zoo w Poznaniu
Drzewołaz żółtopasy (Dendrobates leucomelas) na wilgotnym podłożu terrarium. Żółto-czarne ubarwienie wyraźnie odcina się od mchu, kamieni i drewna. Fot. Łukasz Augustyński
Dwa drzewołazy żółtopase Dendrobates leucomelas w terrarium Starego Zoo w Poznaniu
Dwa drzewołazy żółtopase (Dendrobates leucomelas) w terrarium Starego Zoo. Niewielkie żaby można wypatrzyć pomiędzy mchem, kamieniami i konarami. Fot. Łukasz Augustyński

Plac zabaw i historia ukryta w zieleni

Po wyjściu z pawilonu wróciliśmy pomiędzy drzewa i wybiegi. Na terenie zoo znajduje się plac zabaw, więc dzieci mogły na pewien czas zamienić oglądanie zwierząt na swobodną zabawę. Są też ławki i gastronomia, dzięki czemu nie musieliśmy przerywać wizyty, gdy przyszła pora na jedzenie.

Pomiędzy alejkami zachowały się zabytkowe budynki oraz rzeźby przypominające o długiej historii ogrodu. Najbardziej rozpoznawalny jest pomnik lwa stojący na wysokim cokole. Rzeźbę autorstwa niemieckiego artysty Augusta Gaula odsłonięto w maju 1910 roku. Pomnik upamiętnia zmarłego Roberta Jaeckla, pierwszego kierownika poznańskiego ogrodu zoologicznego.

W Starym Zoo dobrze widoczna jest jego podwójna rola. Nadal pozostaje ogrodem zoologicznym, ale jednocześnie pełni funkcję zielonego miejsca odpoczynku. Można przyjść tutaj ze względu na zwierzęta, a później zostać dłużej dla samego spaceru.

Ogródek ziołowy w Starym Zoo w Poznaniu
Ogródek ziołowy w Starym Zoo w Poznaniu tworzy zaciszny, zielony fragment ogrodu z alejkami i miejscami do odpoczynku. Fot. Łukasz Augustyński
Ogród roślin użytkowych w Starym Zoo w Poznaniu
Ogród roślin użytkowych w Starym Zoo w Poznaniu – niewielkie alejki, zioła i drewniane altany tworzą spokojną przestrzeń na przerwę podczas zwiedzania. Fot. Łukasz Augustyński
Zioła i rośliny użytkowe w Starym Zoo w Poznaniu
Zioła i rośliny użytkowe rosną w wydzielonej części Starego Zoo w Poznaniu, tuż obok parkowych alejek i ławek. Fot. Łukasz Augustyński
Pomnik lwa w Starym Zoo w Poznaniu
Pomnik lwa w Starym Zoo w Poznaniu stoi na wysokim kamiennym cokole. Rzeźbę Augusta Gaula odsłonięto w 1910 roku. Fot. Łukasz Augustyński
Dzieci przy zielonej figurze zwierzęcia w Starym Zoo w Poznaniu
Dzieci przy zielonej figurze zwierzęcia ustawionej przy jednej z alejek Starego Zoo w Poznaniu. To jeden z drobnych elementów, które urozmaicają rodzinny spacer. Fot. Łukasz Augustyński

Bez pośpiechu i bez konieczności oglądania wszystkiego

Stare Zoo najlepiej sprawdziło nam się jako miejsce na kilka spokojnych godzin. Obejrzeliśmy ptaki i świnie zwisłobrzuche, weszliśmy do pawilonu, szukaliśmy anakond wśród gałęzi, zatrzymywaliśmy się przy piraniach i kolorowych żabach, a później zrobiliśmy przerwę na placu zabaw.

Największą zaletą ogrodu okazała się swoboda. Nie trzeba realizować długiej trasy ani wybierać pomiędzy kolejnymi odległymi wybiegami. Podstawowa część wizyty jest bezpłatna, a podczas naszego pobytu jedynym wydatkiem związanym bezpośrednio ze zwiedzaniem były niedrogie bilety do Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych.

To nie jest mniejsza wersja Nowego Zoo. Przy Zwierzynieckiej otrzymujemy zupełnie inny rodzaj rodzinnego wyjścia: kilka różnorodnych ekspozycji, dużo zieleni, zabytkową przestrzeń i możliwość dostosowania tempa do dzieci. Właśnie dlatego po kilku godzinach nie mieliśmy poczucia, że czegoś nie zdążyliśmy zobaczyć. Po prostu spędziliśmy dobre rodzinne popołudnie w Poznaniu.

Tekst: Łukasz Augustyński
Zdjęcia: archiwum rodzinne
Źródła informacji historycznych i praktycznych: Zoo Poznań, Sztuka Poznania oraz dokumentacja z wizyty w sierpniu 2026 r.

Akwarium z kolorowymi rybami w Pawilonie Zwierząt Zmiennocieplnych w Starym Zoo w Poznaniu. Szeroki kadr pokazuje całą ekspozycję zbiornika. Fot. Łukasz Augustyński
Akwarium z kolorowymi rybami w Pawilonie Zwierząt Zmiennocieplnych w Starym Zoo w Poznaniu. Szeroki kadr pokazuje całą ekspozycję zbiornika. Fot. Łukasz Augustyński
Czworook (Anableps anableps) pływający tuż przy powierzchni wody w akwarium Starego Zoo w Poznaniu. Fot. Łukasz Augustyński
Czworook (Anableps anableps) pływający tuż przy powierzchni wody w akwarium Starego Zoo w Poznaniu. Fot. Łukasz Augustyński

Zobacz także

Q&A

Czy wstęp do Starego Zoo w Poznaniu jest bezpłatny?
Tak. Wstęp na teren Starego Zoo w Poznaniu jest bezpłatny. Bez dodatkowej opłaty można spacerować po ogrodzie i odwiedzić Muzeum Historii Zoo. Dzięki temu Stare Zoo dobrze sprawdza się także jako krótka rodzinna atrakcja podczas zwiedzania Poznania, bez konieczności kupowania biletów dla całej rodziny.
Czy Pawilon Zwierząt Zmiennocieplnych w Starym Zoo jest płatny?
Tak. Bezpłatny wstęp do Starego Zoo nie obejmuje Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych – do tej części trzeba kupić osobny bilet. Pawilon poświęcony jest przede wszystkim rybom, płazom i gadom i stanowi jedną z najciekawszych części wizyty dla dzieci zainteresowanych egzotycznymi zwierzętami. Przed przyjazdem warto sprawdzić aktualną dostępność pawilonu, ponieważ jego godziny otwarcia mogą czasowo ulegać zmianom.
W jakich godzinach można odwiedzić Stare Zoo w Poznaniu?
Według aktualnych informacji Zoo Poznań Stare Zoo jest czynne codziennie. Od kwietnia do września można je odwiedzać w godzinach 9:00–19:00, w marcu i październiku od 9:00 do 17:00, natomiast od listopada do lutego od 9:00 do 16:00. Godziny funkcjonowania poszczególnych obiektów, w tym Pawilonu Zwierząt Zmiennocieplnych, mogą być inne, dlatego przed wizytą najlepiej sprawdzić najnowszy komunikat zoo.

Źródło:

all4mom