Dostajesz propozycję wyprawy w nieznane. Co najbardziej Cię kusi?
Nowe przygody, historie do opowiadania i to, że wreszcie coś się dzieje
Możliwość oparcia się na kimś silniejszym i wygodnego „podczepienia się”
Szansa, by poznać ważnych ludzi i zbudować dobre relacje
Sprawdzenie, jak daleko da się dojść samą siłą i uporem
Perspektywa spojrzenia na wszystko z góry i szybkiej zmiany miejsca
Ktoś z Twojej grupy zaczyna się na Tobie bardzo mocno „opierać”. Jak reagujesz?
Pomagam, ale jasno zaznaczam, że każdy ma też swoją drogę
Zostaję na jego plecach tak długo, jak tylko się da, skoro pozwala
Szukam rozwiązania, które będzie dobre i dla niego, i dla całej grupy
Jeśli trzeba, stawiam sprawę twardo – nie każdy ciężar chcę dźwigać
Obserwuję, na ile to chwilowe, a na ile stały układ sił
Trafiasz w miejsce pełne nieznanych zwyczajów. Co robisz jako pierwsze?
Zagaduję miejscowych i szybko odnajduję się w nowych realiach
Szukaę kogoś, kto przejmie prowadzenie, żebym mógł/mogła się oprzeć
Sprawdzam, kto tutaj rządzi i jakie panują zasady gościnności
Oceniam, gdzie kończy się bezpieczna strefa i zaczyna zagrożenie
Oglądam wszystko z dystansu, zanim zdecyduję, gdzie wylądować na dłużej
Grupa natrafia na poważne niebezpieczeństwo. Jaką rolę przejmujesz spontanicznie?
Idę przodem, szukając przejścia, nawet jeśli nie znam wszystkich szczegółów
Trzymam się najbliżej kogoś, kto wydaje się najsilniejszy
Proponuję plan, który ma jak najlepiej ochronić wszystkich
Staję między zagrożeniem a resztą, nawet jeśli wystarczy mi tylko wzrost
Krążę nad sytuacją i reaguję gwałtownie, gdy robi się naprawdę źle
Jakie wrażenie chcesz zwykle zostawiać po zakończonej przygodzie?
Podróżnika, który wiele widział i zawsze wraca z nową opowieścią
Kogoś, bez kogo inni wcale nie mieliby tak „ciekawych” doświadczeń
Rozważnego gospodarza, który potrafi zadbać o ludzi i porządek
Siły, z którą lepiej się liczyć, gdy pojawia się prawdziwe zagrożenie
Tajemniczej istoty, która pojawia się nagle i zmienia bieg wydarzeń





