W królestwie wybucha nagły konflikt. Jaka jest Twoja pierwsza reakcja?
Patrzę szerzej, myślę o całym świecie i możliwych konsekwencjach
Chcę działać od razu, najlepiej stanąć na pierwszej linii
Zastanawiam się, czy da się to rozegrać sprytem, a nie siłą
Myślę o bliskich, o domu i o tym, jak ochronić najważniejsze osoby
Zwracam uwagę, jak to wpłynie na relacje, zaufanie i spokój wśród ludzi
Jak reagujesz, gdy ktoś podważa Twoje decyzje przy innych osobach?
Słucham, ale jasno pokazuję, że mam szerszy plan niż tylko ten moment
Podnoszę głos, bronię swojego zdania i nie odpuszczam łatwo
Obracam sytuację w żart i subtelnie odwracam uwagę od zarzutu
Staram się być spokojny/a i dyplomatyczny/a, żeby nie ranić innych
Wyjaśniam swoje racje, ale ważniejsze jest dla mnie zachowanie dobrej więzi
Jakie miejsce w „drużynie” jest Ci najbardziej naturalne?
Osoba, która widzi najdalej i spina wszystko w jedną całość
Wojownik, który daje energię, podnosi morale i rusza pierwszy do akcji
Ten, kto z boku pociąga za sznurki i testuje granice zasad
Opiekun, który dba o atmosferę i stara się łagodzić napięcia
Spokojne, jasne centrum, do którego inni wracają po równowagę
Wyobraź sobie, że ktoś proponuje Ci ogromną moc. Co jest dla Ciebie najważniejsze?
Żeby wykorzystać ją mądrze i z myślą o przyszłych pokoleniach
Żeby bronić tych, których kocham, i stanąć w ich obronie
Żeby móc wreszcie wypróbować kilka własnych, śmiałych pomysłów
Żeby dawać poczucie bezpieczeństwa i troszczyć się o bliskich
Żeby wzmocnić światło, spokój i dobre relacje między ludźmi
Jak chcesz być zapamiętany/a po zakończonej „boskiej” przygodzie?
Jako ktoś, kto widział więcej, przewidywał i wziął odpowiedzialność za całość
Jako postać pełną siły, odwagi i wielkich czynów
Jako osobowość, która wprowadzała zamieszanie, ale też potrzebną zmianę
Jako kogoś, kto był sercem domu i cichą podporą innych
Jako jasny, dobry punkt odniesienia, przy którym inni czuli się spokojnie





