Przyroda, która przejmuje miasto, zaczyna od najmniejszych pęknięć w betonie

Rodzina sikorek zamieszkała w Warszawie pod adresem METRO ŚWIĘTOKRZYSKA 03. Pewien szpak umościł sobie gniazdo w bombowcu z MUZEUM LOTNICTWA. Wróble wprowadziły się do starego neonu TEATR DRAMATYCZNY.
Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
WhatsApp
Email
Print
Ksiazek_Atlas dziur i szczelin_3D_500pcx

Michał Książek 

Atlas dziur i szczelin

Projekt okładki, stron tytułowych i ilustracji: 
Karolina Korbut

Wydawnictwo:  Znak Literanova

Premiera: 14 czerwca

Przyroda wcisnęła się w najmniejsze szczeliny miasta i znalazła szpary w zabudowanych metropoliach. Zazieleniła dziury chodnikowe, o które potykamy się, śpiesząc do pracy. Ten świat, którego nie dostrzegamy na co dzień, oczarowuje, jeśli tylko znajdziemy chwilę, żeby go odkryć.

Michał Książek zabiera nas na spacer po dobrze znanych ulicach i zachęca, by patrzeć uważniej. Tropi sekretne życie ukryte wśród betonu i schowane za neonami wielkich miast. Z przewrotnym poczuciem humoru opowiada o nieoczywistych przestrzeniach miejskich, w których rozgościła się natura. 

REKOMENDACJE:
W przypadku „Atlasu dziur i szczelin” słowo „polecam” to zdecydowanie za mało. Ta książka otwiera oczy i pozwala dostrzec życie, na które w codziennym pędzie nie zwracamy uwagi. To także kopalnia wiedzy o dzikiej przyrodzie rozwijającej się cicho w miejskiej przestrzeni i lektura zwracająca uwagę na problemy i wyzwania wynikające z naszej ekspansji i zmian klimatu.
MARCIN KOSTRZYŃSKI

W każdej przyrodniczej obserwacji Michała Książka zawiera się ogrom czułości. I właśnie na czułości zbudowana jest ta znakomita książka. Po jej przeczytaniu będziecie się przemieszczać po mieście dwa razy wolniej i będzie was bolał kark od zadzierania głowy do góry. Do tego ciągle brudne kolana od przykucania i błoto na butach. Powiększy się też wasz codzienny bagaż – zaczniecie nosić ze sobą lornetkę i lupkę oraz prawdopodobnie jakiś atlas do oznaczania napotkanych roślin i zwierząt.
FILIP SPRINGER

Michał Książek poza ogromną wiedzą przyrodniczą ma duszę poety, która pozwala mu na wspaniały, dziecięcy wręcz zachwyt nad najpospolitszą formą życia. Wrona siwa z okolic Placu Defilad, modraszka z parku, rdest ptasi kiełkujący między betonowymi płytami – Michał zajrzy w każdą dziurę i szczelinę i wszędzie znajdzie coś fascynującego. Mówię wam, zaglądajcie z nim w te dziury i szczeliny, bo pokaże wam naprawdę niezwykły świat miejskiej przyrody.
ADAM WAJRAK

Kiedy Michał Książek, nie wiadomo, jakim sposobem, łazi nie po puszczach, a po Marszałkowskiej w Warszawie, to i tu też pisze wspaniały dziennik dokumentujący życie miejskiej przyrody. Czytajcie i patrzcie. Patrzcie i czytajcie!
URSZULA ZAJĄCZKOWSKA

O AUTORZE:

MICHAŁ KSIĄŻEK  – Laureat Silesiusa w kategorii debiut roku za Naukę o ptakach”, za którą był również nominowany do Nagrody Literackiej Nike. Za Jakuck. Słownik miejsca” był w 2014 roku nominowany do Nagrody Literackiej Gdynia w kategorii eseistyka, a dwa lata później zdobył tę nagrodę za esej Droga 816”.  

Książek to nie tylko pisarz, to także dyplomowany przyrodnik. Te dwie perspektywy spotykają się w Atlasie dziur i szczelin” – hymnie na cześć miejskiej przyrody. Autor podróżuje po całej Polsce, by pokazać nam sekretne życie naszych miast i miasteczek. Sprawdza, jak przyroda rozprzestrzenia się wśród betonu i żyje na przykład za miejskimi neonami.

Źródło:

Znak Literanova