Podobnie wygląda sytuacja, gdy porównuje się największe ogrody zoologiczne na świecie. Rodzinny wyjazd do zoo rządzi się jednak własnymi prawami. Dziecko raczej nie zapamięta, czy ogród miał 50 czy 160 hektarów. Znacznie ważniejsze okażą się dobra widoczność zwierząt, ciekawe pawilony, miejsca odpoczynku i możliwość schowania się przed deszczem lub upałem. Przed podróżą warto więc sprawdzić nie tylko wielkość zoo, lecz także długość tras i układ całego terenu.
Tierpark Berlin – największy pod względem powierzchni
Tierpark Berlin zajmuje około 160 hektarów i jest przedstawiany jako największy park zoologiczny w Europie. Ogród rozciąga się wokół pałacu Friedrichsfelde i bardziej przypomina rozległy park krajobrazowy niż zwarte miejskie zoo.
Duża przestrzeń jest jego największą zaletą, ale podczas wizyty z dzieckiem może stać się również wyzwaniem. Odległości pomiędzy poszczególnymi częściami ogrodu są znaczne, dlatego lepiej wcześniej zaznaczyć na mapie najważniejsze miejsca. Próba obejścia całego terenu z kilkulatkiem może szybko zamienić przyjemną wycieczkę w długi marsz.
Tierpark będzie dobrym wyborem dla rodzin, które lubią spokojne spacery, zieleń i duże wybiegi. Na wizytę warto przeznaczyć cały dzień.
Zoo Berlin – wiele gatunków na bardziej zwartym terenie
W niemieckiej stolicy działa również drugi, całkowicie odrębny ogród zoologiczny. Zoo Berlin jest znacznie mniejsze od Tierparku, ale wyróżnia się wyjątkowo różnorodną kolekcją. Wraz z sąsiadującym akwarium prezentuje około tysiąca gatunków zwierząt.
Największą atrakcją dla wielu gości są pandy wielkie. Zoo Berlin jest jedynym ogrodem zoologicznym w Niemczech, w którym można je zobaczyć.
Zwarta powierzchnia sprawia, że łatwiej poruszać się tu z małym dzieckiem. Ogród można też połączyć ze zwiedzaniem miasta, choć nie warto planować tego samego dnia również wizyty w Tierparku. Oba miejsca leżą w różnych częściach Berlina i każde z nich zasługuje na osobną wycieczkę. Stolica Niemiec dobrze sprawdzi się także jako kierunek na pierwszy city break z dzieckiem.
Pairi Daiza – wyprawa przez dziesięć światów
Belgijskie Pairi Daiza zajmuje około 80 hektarów i zostało podzielone na dziesięć rozbudowanych krain. W parku można poznawać setki gatunków zwierząt z różnych części świata.
Sama kolekcja jest imponująca, ale Pairi Daiza przyciąga również niezwykłą oprawą. Pomiędzy wybiegami stoją świątynie, mosty, ogrody i budowle inspirowane różnymi regionami świata. Można tu zobaczyć między innymi pandy wielkie, słonie, goryle, orangutany, morsy i niedźwiedzie polarne.
To miejsce przypomina bardziej rozległy park tematyczny niż tradycyjny ogród zoologiczny. Na spokojne zwiedzanie trzeba przeznaczyć cały dzień, a rodziny chcące zobaczyć większość krain bez pośpiechu mogą rozważyć dłuższy pobyt.
Beauval – francuski gigant pełen zwierząt
ZooParc de Beauval we Francji zajmuje około 46 hektarów. Mieszka w nim około 35 tysięcy zwierząt reprezentujących mniej więcej 800 gatunków. Park podzielono na 24 terytoria tematyczne, przedstawiające faunę różnych części świata.
Jedną z najbardziej charakterystycznych atrakcji jest ogromna kopuła równikowa. Na terenie ogrodu znajdują się również rozległe wybiegi słoni, sawanna oraz duża woliera.
Beauval trudno zwiedzić dokładnie w ciągu kilku godzin. Przy podróży z młodszymi dziećmi dobrym rozwiązaniem może być rozłożenie wizyty na dwa dni. Dzięki temu nie trzeba biegać pomiędzy kolejnymi strefami, a w planie zostaje czas na odpoczynek i spokojne obserwowanie zwierząt.
Zoo w Pradze – długie trasy i urozmaicony teren
Praskie zoo zajmuje około 58 hektarów. Zwiedzający mają do dyspozycji mniej więcej 10 kilometrów tras, liczne ekspozycje i kilkanaście pawilonów. Już sama długość alejek pokazuje, że nie jest to miejsce na szybki spacer przed obiadem.
Teren ogrodu jest zróżnicowany, a część tras prowadzi po pochyłościach. Wózek może więc okazać się bardzo pomocny nawet w przypadku przedszkolaka, który na co dzień chętnie chodzi.
Zoo najlepiej potraktować jako główny punkt jednego dnia podczas weekendu w Pradze. Próba połączenia go z kilkoma innymi dużymi atrakcjami czeskiej stolicy może być dla dziecka zbyt męcząca.
Chester Zoo – duży ogród z rodzinnymi strefami
Chester Zoo jest jednym z największych ogrodów zoologicznych w Wielkiej Brytanii. Zajmuje ponad 52 hektary, a jego kolekcja obejmuje ponad 30 tysięcy zwierząt należących do przeszło 500 gatunków.
Na rozległym terenie przygotowano zarówno odkryte wybiegi, jak i zadaszone ekspozycje. Rodziny mogą korzystać także z placów zabaw, dzięki którym dzieci mają szansę odpocząć od samego oglądania zwierząt.
Jedną z ważnych części ogrodu jest strefa Heart of Africa, inspirowana afrykańskimi siedliskami. Chester Zoo wymaga całego dnia i dobrze zaplanowanej trasy.
Zoo w Lipsku – tropikalny las pod dachem
Zoo w Lipsku zajmuje około 27 hektarów, nie należy więc do największych pod względem powierzchni. Wyróżnia je jednak podział na sześć rozbudowanych światów tematycznych.
Najbardziej znanym miejscem jest Gondwanaland – ogromna, zadaszona kraina tropikalna wypełniona roślinnością, ścieżkami i zwierzętami. To duża zaleta podczas rodzinnego wyjazdu, ponieważ część wizyty można spędzić pod dachem nawet w deszczowy lub chłodniejszy dzień.
Lipsk może być szczególnie wygodnym kierunkiem dla rodzin podróżujących samochodem z zachodniej Polski.
Wrocław – europejska różnorodność bez dalekiej podróży
Wrocławskie zoo nie jest największe powierzchniowo, ale wyróżnia się niezwykle różnorodną kolekcją. Mieszka tu ponad 12 tysięcy zwierząt reprezentujących przeszło 1100 gatunków.
Najbardziej rozpoznawalną częścią ogrodu jest Afrykarium. Można w nim zobaczyć ekosystemy związane z wodami Afryki, a przejście przez podwodny tunel zwykle robi duże wrażenie na dzieciach.
Wrocław będzie dla wielu polskich rodzin najłatwiejszym organizacyjnie wyborem. Nie wymaga lotu ani długiego zagranicznego wyjazdu, a wizytę w zoo można połączyć ze zwiedzaniem miasta.
Które zoo wybrać na rodzinny wyjazd?
Tierpark Berlin wyróżnia się ogromną powierzchnią, natomiast Zoo Berlin i Wrocław mają wyjątkowo różnorodne kolekcje. Pairi Daiza przyciąga widowiskową oprawą, Beauval liczbą zwierząt i rozbudowanymi strefami, a Lipsk dużą atrakcją dostępną pod dachem. Praga oraz Chester sprawdzą się jako główny punkt kilkudniowego wyjazdu.
Niezależnie od kierunku dobrze wcześniej pobrać mapę zoo, sprawdzić dostępność pawilonów i zaznaczyć kilka najważniejszych miejsc. W największych ogrodach nie warto próbować zobaczyć wszystkiego. Dziecko zwykle lepiej zapamięta spokojną obserwację pandy, słonia czy rekina niż wielogodzinny wyścig pomiędzy kolejnymi wybiegami.




