Najgłośniejszy debiut tego roku. Zobacz zdjęcia z premiery NIE MA DUCHÓW W MIESZKANIU NA DOBREJ

10 marca w warszawskim kinie Atlantic odbyła się uroczysta premiera filmu „Nie ma duchów w mieszkaniu na Dobrej”, najgłośniejszego debiutu tego roku. W wydarzeniu wzięli udział twórcy filmu – reżyserka i współscenarzystka Emi Buchwald, laureatka nagrody za odkrycie roku podczas tegorocznej gali Orłów, współscenarzysta Karol Marczak, a także znakomita obsada filmu – Karolina Rzepa, laureatka Orłów za najlepszą drugoplanową rolę kobiecą, Izabella Dudziak, Bartłomiej Deklewa oraz Tymoteusz Szczyl Rożynek. Nie zabrakło także gości ze świata sztuki i mediów. Na czerwonym dywanie pojawili się m.in. Maciej Buchwald, Bartosz Bielenia, Magdalena Koleśnik, Aleksandra Hamkało, Ewa Skibińska i Laura Samojłowicz.
Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
WhatsApp
Email
Print
Najgłośniejszy debiut tego roku. Zobacz zdjęcia z premiery NIE MA DUCHÓW W MIESZKANIU NA DOBREJ

Określany mianem olśnienia, debiut fabularny Emi Buchwald opowiada o czwórce rodzeństwa, które w obliczu dorastania i własnych lęków próbuje znaleźć indywidualną drogę życia, jednocześnie mierząc się z wewnętrznymi demonami i relacjami, które ich łączą. Film pojawi się w kinach już w ten piątek.

Wchodząca w dorosłość czwórka rodzeństwa próbuje odnaleźć własne ścieżki, nie tracąc przy tym łączących ich więzi. Najmłodszy, Benek, mierzy się z bolesnym odrzuceniem ze strony starszego brata, Franka, który dotąd był jego najlepszym przyjacielem. Chłopaka nawiedza także tajemnicza zjawa – Dusiołek – niepozwalająca mu zasnąć i wywołująca nagłe napady paniki. Uciekający od rodziny Franek wplątuje się w toksyczny związek, popada w kłopoty z narkotykami i coraz bardziej pogrąża się w chaosie. Jego stan budzi niepokój Nastki, siostry bliźniaczki, która sama pragnie miłości i stabilizacji. Najstarsza z rodzeństwa, Jana, pracuje nad projektem artystycznym, który ma przynieść ukojenie nie tylko młodszemu rodzeństwu, lecz także jej samej.

Kino idealnie skrojone na nasze czasy – czułe, chwytające za serce, opowiadające prawdę o człowieku w skomplikowanej rzeczywistości.
Onet.pl, Dominik Jedliński

Wyjątkowy na tle polskiego kina
Filmweb.pl, Maciej Satora

Mocny, głośny, pełen autentyczności debiut!
TwojStyl.pl, Agnieszka Nieradzka-Prokopowicz

Wspaniale zagrana, szczera i czuła opowieść o młodych ludziach. Małe wielkie kino, bardzo mi bliskie.
Interia.pl, Anna Kempys

Najlepszy debiut festiwalu w Gdyni
Wyborcza.pl, Piotr Guszkowski

Jedna z lepszych historii o dorastaniu, jaka kiedykolwiek powstała w polskiej kinematografii unikatowy i jedyny w swoim rodzaju.
Dziennikbałtycki.pl, Martyna Kucybała

To obraz, który „otworzy ci serce”
Vogue.pl, Artur Burchacki

To opowieść o potrzebie zrozumienia przez innych i pragnieniu bliskości.
Telemagazyn.pl, Krzysztof Połaski

Jeśli kino, to prawda i emocje, ten film ukazuje to w idealny sposób.
Naekranie.pl, Kamila Bągorska

Od castingu, przez ścieżkę dźwiękową i obraz, po scenariusz – to bez mała jeden z najlepszych polskich filmów ostatnich lat.
Pelnasala.pl, Michał Konarski

Kino, którego w Polsce brakuje – subtelne, czułe, bez pozy, z sercem po właściwej stronie.
Filmawka.pl, Jakub Nowociński

Odważny, pełen czułości film
Culture.pl, Bartosz Staszczyszyn

Gatunek: komediodramat
Produkcja: Polska 2025
Reżyseria: Emi Buchwald („Echo”, „Nauka”, „Piękna łąka kwietna”)
Scenariusz: Emi Buchwald („Echo”, „Nauka”, „Piękna łąka kwietna”), Karol Marczak („Piękna łąka kwietna”)
Obsada: Bartłomiej Deklewa („Światłoczuła”, „Absolutni debiutanci”), Karolina Rzepa („Krew z krwi”, „Północ Południe”), Tymoteusz Szczyl Rożynek, Izabella Dudziak („Norwegian Dream”, „Forst”), Andrzej Kłak („Piękna łąka kwietna”, „1670”), Piotr Napierała („1670”, „Seks dla opornych”)
Dystrybucja: Kino Świat

Zobacz także

Q&A

Dlaczego głośny debiut filmowy potrafi wzbudzić tyle emocji jeszcze przed regularną premierą kinową?
Bo przy debiucie spotykają się dwie rzeczy naraz: świeżość spojrzenia i ciekawość, czy nowy twórca naprawdę wnosi coś własnego do kina. Kiedy wokół filmu pojawiają się mocne recenzje, nagrody, dobre opinie po festiwalach i głośna premiera z udziałem obsady, rośnie poczucie, że widzowie mają do czynienia z czymś więcej niż zwykłą nowością repertuarową. Taki szum nie zawsze gwarantuje sukces, ale potrafi sprawić, że film staje się wydarzeniem jeszcze zanim trafi do szerokiej publiczności. Właśnie wtedy debiut zaczyna być odbierany nie jako ciekawostka, ale jako mocny głos w polskim kinie.
Na co zwrócić uwagę, gdy film o dorastaniu i rodzinnych relacjach jest opisywany jako „czuły” albo „wyjątkowy”?
Najlepiej sprawdzić, czy za tymi słowami stoją konkretne elementy: wiarygodni bohaterowie, emocjonalna prawda, dobrze poprowadzone napięcia i relacje, które nie wydają się papierowe. W kinie o dorastaniu łatwo popaść w schemat, dlatego naprawdę wyróżniające się filmy zwykle pokazują więcej niż sam konflikt pokoleń czy młodzieńczy bunt. Liczy się ton opowieści, sposób budowania bliskości i to, czy historia zostawia po sobie coś więcej niż kilka mocnych scen. Gdy te elementy działają razem, film trafia nie tylko do młodych widzów, ale też do dorosłych, którzy odnajdują w nim własne doświadczenia.
Czy warto śledzić premiery i debiuty polskich twórców, jeśli zwykle wybierasz tylko głośne zagraniczne tytuły?
Tak, bo właśnie w takich filmach często pojawia się największa świeżość i najmniej przewidywalne historie. Polskie debiuty potrafią zaskakiwać formą, językiem emocji i tematami, które są bliskie lokalnej rzeczywistości, ale jednocześnie uniwersalne. To dobre kino nie musi konkurować rozmachem z wielkimi produkcjami, żeby zostać w pamięci na długo. Czasem właśnie mniejszy, bardziej osobisty film okazuje się tym, o którym myśli się jeszcze długo po wyjściu z sali.

Źródło:

Kino Świat