Rozwój medycyny sprawia, że lekarze muszą nieustannie aktualizować swoją wiedzę. Według danych Docplanner każdego roku do najważniejszych baz trafia ponad 2,6 mln nowych publikacji naukowych, a każdego dnia pojawia się kolejne 3–5 tys. artykułów. W praktyce oznacza to konieczność śledzenia stale zmieniających się wytycznych, wyników badań i rekomendacji klinicznych, mimo że lekarze dysponują coraz mniejszą ilością czasu.
Potwierdzają to również dane z „Ogólnopolskiego badania dobrostanu lekarek i lekarzy”. Aż 77 proc. lekarzy deklaruje przeciążenie psychiczne związane z pracą, a 43 proc. wskazuje na stałą presję czasu. Problem szczególnie często dotyczy młodszych medyków.
Dokumentacja zabiera czas, którego brakuje pacjentom
Wyzwaniem pozostaje nie tylko ilość dostępnej wiedzy, ale również obowiązki administracyjne. Ponad połowa lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej wskazuje biurokrację jako największą trudność swojej codziennej pracy. Według Docplanner formalności mogą pochłaniać nawet 30 proc. czasu pracy lekarza.
W efekcie specjaliści muszą jednocześnie prowadzić dokumentację, analizować najnowsze publikacje oraz przyjmować kolejnych pacjentów. To sprawia, że coraz trudniej wygospodarować czas na spokojną rozmowę podczas wizyty.
Pacjenci oczekują nie tylko diagnozy
Zmieniają się również oczekiwania samych pacjentów. Z raportu Centrum Medycznego CMP wynika, że 30 proc. osób korzystających z podstawowej opieki zdrowotnej rozważa zmianę placówki z powodu braku empatii personelu. Pacjenci zwracają także uwagę na długie oczekiwanie na wizytę i ograniczoną dostępność terminów.
Coraz więcej osób korzysta z prywatnej opieki medycznej, licząc na szybszy kontakt ze specjalistą oraz więcej czasu poświęconego podczas konsultacji. Szacuje się, że robi to już ponad 60 proc. Polaków.
Jednak niezależnie od tego, czy lekarz pracuje w publicznym czy prywatnym systemie ochrony zdrowia, nadal funkcjonuje pod presją rosnącej liczby obowiązków oraz nieustannie przybywającej wiedzy medycznej.
AI ma pomóc szybciej dotrzeć do wiarygodnych informacji
Odpowiedzią na ten problem ma być Noa Evidence – nowe narzędzie oparte na sztucznej inteligencji udostępnione przez ZnanyLekarz.
Asystent analizuje tysiące recenzowanych publikacji naukowych oraz wytycznych klinicznych, przygotowując uporządkowane podsumowania wraz z odnośnikami do oryginalnych źródeł. Dzięki temu lekarz może szybciej znaleźć potrzebne informacje i samodzielnie zweryfikować ich wiarygodność.
Rozwiązanie powstało we współpracy z lekarzami i zostało zaprojektowane z myślą o codziennej praktyce klinicznej.
– Lekarze nie powinni wybierać między byciem na bieżąco a poświęcaniem czasu pacjentom. Noa Evidence zamienia godziny przeglądania literatury w sekundy, pomagając profesjonalistom medycznym uzyskać dostęp do aktualnej wiedzy dokładnie wtedy, gdy jej potrzebują, bez zakłócania ich dnia pracy – mówi Karol Traczykowski, VP AI Solutions w Docplanner.
Bezpłatny dostęp dla wszystkich lekarzy w Polsce
Noa Evidence będzie dostępne bezpłatnie dla wszystkich lekarzy w Polsce. Według twórców rozwiązanie może szczególnie ułatwić pracę lekarzom podstawowej opieki zdrowotnej, specjalistom prowadzącym skomplikowane przypadki oraz osobom pracującym indywidualnie, które nie zawsze mają możliwość konsultowania decyzji z innymi ekspertami.
Każde przygotowane przez system podsumowanie zawiera odwołania do źródeł naukowych, dzięki czemu lekarz zachowuje pełną możliwość samodzielnej oceny przedstawionych danych.
AI wspiera lekarza, ale go nie zastępuje
Twórcy podkreślają, że Noa Evidence nie diagnozuje pacjentów, nie proponuje metod leczenia i nie przetwarza danych medycznych. Narzędzie służy wyłącznie do analizy literatury naukowej i porządkowania dostępnych dowodów.
Dzięki szybszemu dostępowi do aktualnej wiedzy lekarze mogą poświęcić więcej czasu rozmowie z pacjentem, wyjaśnieniu proponowanego leczenia oraz omówieniu dostępnych możliwości terapeutycznych. Ostateczne decyzje kliniczne pozostają jednak zawsze po stronie lekarza.



