Kosmetyk zmienił zapach lub konsystencję? Tak rozpoznasz, że nie nadaje się już do użycia

Data na opakowaniu nie jest jedyną wskazówką dotyczącą trwałości kosmetyku. Krem, podkład czy tusz do rzęs mogą stracić swoje właściwości wcześniej, jeśli były przechowywane w wysokiej temperaturze, miały kontakt z wilgocią albo zostały zanieczyszczone podczas używania. Czasem wystarczy spojrzenie i krótka ocena zapachu, ale nie wszystkie niekorzystne zmiany są widoczne gołym okiem.
Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
WhatsApp
Email
Print
Kosmetyk zmienił zapach lub konsystencję? Tak rozpoznasz, że nie nadaje się już do użycia

Data minimalnej trwałości i PAO oznaczają coś innego

Na opakowaniu może znajdować się data minimalnej trwałości poprzedzona symbolem klepsydry lub sformułowaniem „najlepiej zużyć przed końcem”. Informuje ona, do kiedy prawidłowo przechowywany kosmetyk zachowuje swoje pierwotne właściwości. Takiego oznaczenia wymaga się w przypadku produktów, których minimalna trwałość nie przekracza 30 miesięcy.

Kosmetyki o dłuższej trwałości często mają symbol otwartego słoiczka, czyli PAO. Umieszczona obok liczba z literą „M”, na przykład 6M lub 12M, określa liczbę miesięcy, przez które produkt może być używany po pierwszym otwarciu. Nie jest to data produkcji ani termin liczony od momentu zakupu. Oznaczenia PAO nie stosuje się, gdy pojęcie trwałości po otwarciu nie ma znaczenia dla danego produktu. Dotyczy to między innymi części kosmetyków jednorazowych oraz produktów, których opakowania nie są otwierane podczas zwykłego używania.

Po kilku miesiącach łatwo zapomnieć, kiedy rozpoczęto stosowanie kremu lub podkładu. Prostym rozwiązaniem jest zapisanie daty otwarcia na spodzie opakowania. Termin wskazany przez producenta nie zwalnia jednak z obserwowania produktu. Kosmetyk przechowywany w nieodpowiednich warunkach może zmienić się wcześniej.

Obcy zapach jest jednym z pierwszych ostrzeżeń

Kosmetyk, który zaczyna pachnieć kwaśno, stęchle, zjełczale albo wyraźnie inaczej niż po otwarciu, nie powinien być dalej stosowany. Zmiana zapachu może wynikać z utleniania składników tłuszczowych i zapachowych, utraty stabilności formuły albo zanieczyszczenia produktu. Nie zawsze pojawia się intensywna, łatwa do rozpoznania woń. Czasami zapach staje się słabszy, bardziej ostry lub nabiera nietypowej oleistej nuty. Szczególną uwagę należy zwrócić na preparaty, które wcześniej miały stały, dobrze znany aromat.

Podejrzanego zapachu nie powinno się maskować perfumami, olejkiem eterycznym ani mieszaniem preparatu z innym kosmetykiem. Takie działanie nie przywraca bezpieczeństwa produktu. Osoby, których skóra łatwo reaguje na kompozycje zapachowe, mogą także sprawdzić, jak używać perfumowanych kosmetyków bez nasilania podrażnień.

Konsystencja pokazuje, czy formuła nadal jest stabilna

Krem, który stał się wodnisty, grudkowaty lub przypomina zwarzoną emulsję, prawdopodobnie stracił pierwotną strukturę. Podkład może nagle zacząć nakładać się nierówno, balsam stać się wyjątkowo lepki, a szampon wyraźnie zgęstnieć albo rozrzedzić. Niepokojące są też nowe drobinki, osad, nietypowa piana lub warstwa płynu pojawiająca się na powierzchni. Samo rozdzielenie składników nie zawsze świadczy o zepsuciu. Kosmetyki dwufazowe wymagają wstrząśnięcia przed użyciem, a odpowiednia informacja powinna znajdować się na opakowaniu. Liczy się to, czy produkt zachowuje się zgodnie z opisem producenta i czy po wymieszaniu wraca do zwykłej postaci.

Kosmetyku nie należy samodzielnie „naprawiać” wodą. Ma to szczególne znaczenie w przypadku maskary, ponieważ dodanie wody lub śliny może wprowadzić drobnoustroje i osłabić działanie systemu konserwującego. Wyschnięty tusz do rzęs powinien zostać wymieniony, zwłaszcza że jest używany w bezpośrednim sąsiedztwie oczu.

Zmiana koloru, nalot i pleśń kończą używanie produktu

Biały krem może z czasem pożółknąć, przezroczysty żel zmętnieć, a pomadka wyraźnie zmienić odcień. Nie każda niewielka różnica koloru oznacza skażenie, ponieważ część składników reaguje na światło i powietrze. Gdy zmiana jest wyraźna, pojawiła się po dłuższym czasie używania lub towarzyszy jej obcy zapach i inna konsystencja, kosmetyku lepiej nie nakładać. Widoczna pleśń, ciemne punkty, puszysty nalot albo obcy materiał wewnątrz opakowania oznaczają konieczność wyrzucenia całego produktu. Usunięcie zmienionej warstwy ze słoiczka nie wystarcza. Zanieczyszczenie może znajdować się również w części, która wygląda prawidłowo.

Brak widocznych zmian nie jest gwarancją bezpieczeństwa. Drobnoustroje mogą być obecne bez wyraźnego zapachu, osadu czy nalotu. Z tego powodu nie powinno się bez końca przedłużać stosowania produktu tylko dlatego, że nadal prezentuje się dobrze, szczególnie gdy dawno minął okres PAO.

Stan opakowania również ma znaczenie

Pęknięte wieczko, nieszczelna pompka, zabrudzony aplikator lub uszkodzony gwint zwiększają kontakt zawartości z powietrzem, wilgocią i zanieczyszczeniami. Ostrzeżeniem może być również wybrzuszenie tubki, wyciek mimo zamknięcia albo nietypowe zachowanie produktu podczas otwierania. Nie zawsze dobrym pomysłem jest przełożenie zawartości do przypadkowego słoiczka. Nowe opakowanie może nie być odpowiednio czyste, a kontakt z powietrzem i narzędziami stwarza kolejną możliwość zanieczyszczenia. Jeśli oryginalne opakowanie nie pozwala już na higieniczne używanie, bezpieczniej wymienić kosmetyk.

Produkty w słoiczkach należy nabierać czystymi, suchymi dłońmi albo czystą i całkowicie suchą szpatułką. Wkładanie mokrych palców może wprowadzać do środka wodę i drobnoustroje. Pompki oraz tubki zwykle ograniczają bezpośredni kontakt zawartości ze skórą, ale również powinny być dokładnie zamykane.

Łazienka i samochód mogą skrócić trwałość

Wilgoć, wahania temperatury, światło słoneczne i długotrwałe działanie ciepła mogą przyspieszać zmiany zachodzące w kosmetykach. Półka tuż przy prysznicu, rozgrzany parapet oraz samochodowy schowek latem nie są dobrymi miejscami do przechowywania większości preparatów.

Nie oznacza to, że każdy kosmetyk powinien znaleźć się w lodówce. Niska temperatura może niekorzystnie zmienić strukturę niektórych emulsji. Najbezpieczniej stosować się do informacji producenta i wybierać suche, zacienione miejsce bez dużych zmian temperatury. Te same zasady dotyczą kremów z filtrem, dlatego przed wakacjami dobrze sprawdzić, jak przechowywać SPF, aby nie pogorszyć trwałości produktu.

Reakcja skóry nie zawsze świadczy o zepsuciu

Pieczenie, swędzenie, rumień lub wysypka po aplikacji mogą wynikać z podrażnienia, uczulenia, uszkodzonej bariery skórnej albo połączenia kilku składników aktywnych. Taka reakcja nie jest więc automatycznym dowodem, że kosmetyk się zepsuł. Produkt trzeba jednak odstawić, zwłaszcza gdy wcześniej był dobrze tolerowany, a problemy pojawiły się razem ze zmianą zapachu, barwy lub konsystencji. Nie należy ponawiać prób tylko po to, aby zużyć pozostałą zawartość. Jeśli objawy są silne, nasilają się albo nie ustępują, potrzebna może być konsultacja z lekarzem.

Przy wprowadzaniu nowych preparatów łatwiej ustalić przyczynę reakcji, gdy zmiany w pielęgnacji wprowadza się pojedynczo. Pomaga w tym plan opisany w artykule o tym, jak testować nowy kosmetyk bez wywoływania chaosu w pielęgnacji. Data i symbol PAO wyznaczają ramy stosowania, ale nie zastępują oceny produktu. Gdy kosmetyk zaczyna pachnieć, wyglądać lub zachowywać się inaczej niż wcześniej, rozsądniej zrezygnować z kilku ostatnich użyć niż ryzykować podrażnienie albo kontakt skóry z zanieczyszczoną formułą.

Zobacz także

Q&A

Po czym poznać, że kosmetyk nie nadaje się już do użycia?
Niepokojące sygnały to wyraźna zmiana zapachu, koloru lub konsystencji, pojawienie się grudek, rozwarstwienie formuły albo wypływanie wodnistej części produktu. Kosmetyk należy odstawić również wtedy, gdy po zastosowaniu powoduje pieczenie, swędzenie, łzawienie lub zaczerwienienie, których wcześniej nie wywoływał. Nie każda drobna zmiana automatycznie oznacza skażenie, ale podejrzanego produktu nie warto nakładać ponownie na skórę ani okolice oczu.
Czym różni się data ważności od symbolu PAO?
Data minimalnej trwałości wskazuje, do kiedy prawidłowo przechowywany kosmetyk powinien zachować swoje właściwości. Symbol otwartego słoiczka, czyli PAO, określa natomiast liczbę miesięcy bezpiecznego używania produktu po otwarciu, na przykład 6M lub 12M. Jeżeli na opakowaniu znajdują się oba oznaczenia, trzeba przestrzegać terminu, który upływa wcześniej. Dobrym rozwiązaniem jest zapisanie na opakowaniu miesiąca i roku pierwszego użycia.
Jak przechowywać kosmetyki, żeby nie psuły się przedwcześnie?
Kosmetyki najlepiej trzymać szczelnie zamknięte, w suchym i zacienionym miejscu, zgodnie z zaleceniami producenta. Nie powinny przez wiele godzin leżeć na słońcu, przy kaloryferze ani w rozgrzanym samochodzie. Do opakowania nie należy dolewać wody, toniku ani innych preparatów, a pipetą lub aplikatorem lepiej nie dotykać bezpośrednio skóry. Produkty do oczu wymagają szczególnej higieny i nie powinny być pożyczane innym osobom.

Źródło:

all4mom