Ósemki zatrzymane i częściowo wyrżnięte – najczęstszy powód zabiegu
Głównym wskazaniem do zabiegu jest sytuacja, gdy ósemka rośnie w niewłaściwym kierunku lub nie ma wystarczająco dużo miejsca, by prawidłowo się wyrżnąć. Nieprawidłowo ułożony ząb zatrzymany w kości szczęki lub żuchwy może naciskać na drugi trzonowiec, prowadzić do jego próchnicy, resorpcji korzenia lub problemów z przyzębiem. Często problem jest niewidoczny gołym okiem i wychodzi dopiero na zdjęciu RTG. Zdarza się też, że wyrzynające się ósemki powodują stłoczenia zębów lub pogłębiają wady zgryzu, szczególnie po leczeniu ortodontycznym.
W takich przypadkach chirurgiczne usuwanie ósemek pozwala pozbyć się źródła dolegliwości i zapobiega dalszym powikłaniom. Zabieg polega na przecięciu dziąsła i odsłonięciu kości, by dotrzeć do problematycznego zęba. Szczegółowy przebieg takiej procedury opisany jest na stronie https://www.dentopolis-poznan.pl/uslugi/chirurgia-stomatologiczna/chirurgiczne-usuwanie-osemek/.
Nawracające stany zapalne, torbiele i inne wskazania medyczne
Ósemka, która wyrasta tylko częściowo, tworzy kieszeń dla bakterii. Powstający nad nią płat dziąsła to pułapka na resztki jedzenia, których nie da się usunąć podczas zwykłego szczotkowania. Pojawiające się przy tym stany zapalne, obrzęki policzka, ból promieniujący do ucha i szczęki, bóle głowy oraz uczucie rozpierania w szczęce są sygnałem, że konieczne może być chirurgiczne usunięcie ósemki.
Kolejnym wskazaniem jest rozwój próchnicy na ósemce lub sąsiednim zębie, w miejscu, do którego nie da się dotrzeć szczoteczką. W takich przypadkach próby leczenia zachowawczego nie mają sensu. Chirurgiczne usuwanie ósemek rozwiązuje problem u źródła i chroni pozostałe zęby przed zniszczeniem.
Nie każda ósemka wymaga usunięcia, ale w niektórych sytuacjach to zalecane przez stomatologów rozwiązanie. Na szczęście współczesna chirurgia stomatologiczna dysponuje metodami, które minimalizują dyskomfort i skracają czas rekonwalescencji po zabiegu. Dlatego, jeśli ósemki zaczynają dawać sygnały ostrzegawcze, warto potraktować je poważnie i skonsultować się ze specjalistą.




