Jak czytać mangę? Kierunek stron, kolejność kadrów i zasady, które szybko wchodzą w nawyk

Pierwszy tom mangi łatwo otworzyć od niewłaściwej strony. Potem wzrok odruchowo ucieka do lewego kadru, choć scena zaczyna się po prawej. Dla osoby przyzwyczajonej do europejskich książek i komiksów taki układ może przez chwilę wydawać się nienaturalny. W praktyce wystarczy poznać kilka prostych zasad, a po kilkunastu stronach sposób czytania przestaje wymagać zastanowienia.
Facebook
Twitter
LinkedIn
Pinterest
WhatsApp
Email
Print
Jak czytać mangę? Kierunek stron, kolejność kadrów i zasady, które szybko wchodzą w nawyk

Mangę zaczynamy od prawej strony

W tradycyjnym japońskim układzie manga jest czytana od prawej do lewej. Oznacza to, że książkę otwieramy z tej strony, która w polskim wydaniu powieści wyglądałaby jak jej koniec. Kolejne kartki przekładamy w lewo. Nie oznacza to oczywiście czytania polskich zdań od prawej strony. Przetłumaczony tekst pozostaje zapisany normalnie. Zmienia się przede wszystkim kolejność stron, kadrów oraz dymków dialogowych.

W części wydań można znaleźć krótką instrukcję pokazującą właściwy kierunek. Czasami na stronie, którą europejski czytelnik uznałby za pierwszą, pojawia się nawet informacja, że książka została otwarta od niewłaściwej strony. Nie jest to błąd drukarski, lecz sposób zachowania oryginalnego układu plansz.

Jak odnaleźć pierwszy kadr?

Na typowej stronie zaczynamy od prawego górnego rogu. Następnie przechodzimy do kadru znajdującego się po lewej, po czym schodzimy niżej i znów rozpoczynamy od prawej strony. Najłatwiej wyobrazić sobie planszę jako kilka poziomych pasów. W obrębie każdego z nich wzrok przesuwa się od prawej do lewej, natomiast całą stronę czytamy od góry do dołu. Nie każda manga korzysta jednak z równej siatki prostokątów. Autor może umieścić jeden duży kadr zajmujący pół strony, kilka bardzo wąskich pól albo ilustrację rozciągającą się przez większą część planszy. W takich przypadkach kolejność podpowiadają odstępy między kadrami, rozmieszczenie dymków, kierunek ruchu postaci i sama kompozycja sceny.

Na początku zdarza się cofnąć wzrok, bo dialog nagle przestaje mieć sens. Zwykle wystarczy wtedy sprawdzić, czy poprzedni kadr nie został odczytany w europejskiej kolejności. Po kilku stronach takie pomyłki zdarzają się coraz rzadziej.

Dymki dialogowe też czytamy od prawej

Podobna zasada obowiązuje wewnątrz pojedynczego kadru. Jeśli znajduje się w nim kilka wypowiedzi, zazwyczaj zaczynamy od dymku umieszczonego wyżej i bardziej po prawej stronie, a później przechodzimy w lewo i w dół. Ma to znaczenie zwłaszcza podczas szybkich rozmów między kilkoma bohaterami. Odczytanie wypowiedzi w odwrotnej kolejności może sprawić, że ktoś odpowie na pytanie, które z punktu widzenia czytelnika jeszcze nie padło.

Sam wygląd dymku również niesie informacje. Inaczej może być przedstawiona spokojna rozmowa, inaczej krzyk, myśl czy wypowiedź dobiegająca spoza kadru. Nie istnieje jednak jeden sztywny zestaw oznaczeń stosowany identycznie przez wszystkich twórców. Najwięcej mówi zawsze kontekst konkretnej sceny.

Emocje nie zawsze są przedstawiane realistycznie

Manga korzysta z własnego języka wizualnego. Bohaterowie potrafią nagle zmienić proporcje, ich twarze stają się mocno uproszczone, a wokół głowy pojawiają się dodatkowe kreski czy symbole. Takie zabiegi mogą podkreślać złość, zawstydzenie, zdziwienie, zmęczenie albo komediowy charakter sytuacji.

Nie trzeba traktować ich dosłownie. Charakterystyczna kropla potu obok twarzy nie oznacza, że postać rzeczywiście się spociła, podobnie jak przesadnie zaznaczony grymas nie musi być realistycznym przedstawieniem mimiki. To wizualne skróty pozwalające błyskawicznie przekazać emocję. Początkujący czytelnik nie musi wcześniej poznawać całego katalogu takich symboli. Ich znaczenie zazwyczaj wynika ze sceny, a z czasem zaczyna się je rozpoznawać automatycznie.

Co oznaczają duże napisy na rysunkach?

W kadrach często pojawiają się znaki będące częścią ilustracji. Wiele z nich to onomatopeje, czyli zapis dźwięków: kroków, stuknięcia, huku, szumu deszczu, dzwonka telefonu czy zamykanych drzwi. W japońskim komiksie podobne zapisy mogą opisywać także znacznie subtelniejsze wrażenia, ruch czy atmosferę sceny. Polscy wydawcy rozwiązują ich tłumaczenie na różne sposoby. Czasami japoński napis zostaje zastąpiony polskim odpowiednikiem, czasami tłumaczenie pojawia się obok oryginału. Zdarza się też pozostawienie znaków jako elementu grafiki i dodanie niewielkiego objaśnienia.

Nie trzeba analizować każdego takiego napisu osobno. Jeśli dźwięk lub efekt ma znaczenie dla wydarzeń, zwykle da się go zrozumieć z tłumaczenia albo z samego obrazu.

Dlaczego plansze nie są po prostu odwracane?

Zachowanie kierunku od prawej do lewej pozwala pozostawić rysunki w takim układzie, w jakim powstały. Lustrzane odbicie całej planszy zmieniałoby znacznie więcej niż tylko kolejność kadrów. Bohater trzymający przedmiot w prawej dłoni nagle trzymałby go w lewej. Zmieniłby się kierunek ruchu postaci, położenie charakterystycznych detali, a napisy widoczne na ubraniach, budynkach czy przedmiotach wymagałyby osobnej ingerencji. Zachowanie oryginalnej kompozycji pozwala tego uniknąć.

Sama idea opowiadania historii za pomocą następujących po sobie obrazów ma oczywiście znacznie dłuższą historię. Więcej o jej rozwoju można przeczytać w naszym artykule poświęconym historii komiksów. Japońska tradycja wizualna rozwijała się natomiast na długo przed pojawieniem się współczesnych serii wydawanych w tomach.

„Hokusai Manga” nie oznacza jeszcze współczesnej mangi

W historii japońskiej sztuki często pojawia się nazwisko Katsushiki Hokusai. Artysta tworzył między innymi serię szkicowników znanych jako „Hokusai Manga”. Samo użycie słowa „manga” nie oznacza jednak, że były to komiksy w dzisiejszym rozumieniu.

Albumy zawierały ogromną liczbę szkiców przedstawiających ludzi, zwierzęta, przedmioty, krajobrazy i sceny z codzienności. Stanowią ważną część historii japońskiej kultury wizualnej, ale bezpośrednie przedstawianie ich jako początku współczesnej mangi byłoby zbyt dużym uproszczeniem. Więcej o artyście i jego dorobku piszemy w tekście poświęconym Katsushice Hokusaiowi i jego twórczości. Także kultura okresu Edo wywarła ogromny wpływ na rozwój japońskiej sztuki popularnej, drzeworytu i sposobów przedstawiania życia codziennego. Szerszy kontekst tych przemian opisujemy w artykule o Japonii w epoce Edo.

Manga nie jest gatunkiem

Jedną z najczęstszych pomyłek jest traktowanie mangi jak konkretnego rodzaju historii. Tymczasem pod tym określeniem mieszczą się komedie, romanse, horrory, kryminały, opowieści sportowe, fantasy, science fiction, historie obyczajowe i wiele innych odmian. Dlatego pierwszego tytułu nie trzeba wybierać na podstawie listy najbardziej znanych serii. Lepszym punktem wyjścia jest temat, który już interesuje czytelnika. Kto lubi kryminały, może zacząć od kryminału, miłośnik sportu od historii sportowej, a osoba zainteresowana fantastyką od serii utrzymanej właśnie w takim klimacie.

Trzeba też uważać na przekonanie, że manga z powodu rysunkowej formy jest automatycznie przeznaczona dla dzieci. Poszczególne tytuły kierowane są do różnych odbiorców i mogą zawierać przemoc, erotykę, brutalne sceny albo tematykę odpowiednią dopiero dla starszych nastolatków i dorosłych. Przy zakupie dla dziecka najlepiej sprawdzić opis konkretnej serii oraz informacje wydawcy dotyczące odbiorców.

Sam kierunek czytania jest znacznie prostszy, niż może wydawać się podczas pierwszego otwarcia tomu. Wystarczy zapamiętać, że książkę zaczynamy z prawej strony, na planszy najpierw szukamy prawego górnego kadru, a kolejne elementy odczytujemy w kierunku lewej strony i w dół. Resztę szybko zaczyna podpowiadać sam układ rysunków.

Zobacz także

Q&A

Od której strony zaczyna się czytać mangę?
Większość współczesnych wydań mang zachowujących japoński układ czyta się od prawej do lewej. Oznacza to, że książkę zaczynamy od strony, która przyzwyczajonemu do europejskich książek czytelnikowi może wydawać się tylną okładką. Kolejne strony przewracamy w lewą stronę. Wydawcy często umieszczają na początku lub końcu tomu krótką instrukcję, dlatego przed rozpoczęciem warto sprawdzić oznaczenia w konkretnym wydaniu.
W jakiej kolejności czytać kadry i dymki w mandze?
Na typowej stronie mangi zaczynamy od górnej prawej części i przesuwamy się w stronę lewej, a następnie schodzimy do kolejnego rzędu kadrów. Tak samo najczęściej odczytuje się dymki dialogowe: najpierw te znajdujące się wyżej i bardziej po prawej. Układ strony może być jednak bardziej swobodny, dlatego pomocne są kształt kadrów, położenie dymków, kierunek spojrzeń postaci oraz przebieg akcji.
Co zrobić, gdy kolejność kadrów w mandze nie jest oczywista?
Najpierw warto wrócić do prawego górnego rogu strony i sprawdzić, jak rozmieszczone są całe grupy kadrów. Duży kadr może obejmować znaczną część strony, a mniejsze kadry mogą być rozmieszczone obok niego lub pod nim, dlatego nie zawsze wystarczy mechanicznie przesuwać wzrok z prawej do lewej. Po kilku rozdziałach taki sposób czytania zwykle staje się intuicyjny. W wydaniach cyfrowych trzeba dodatkowo sprawdzić ustawienia czytnika, ponieważ sposób przewracania ekranów zależy od aplikacji.

Źródło:

all4mom