Dziki (w kinach od 1 stycznia 2026; część zapowiedzi: 2 stycznia 2026)
Polski film, który już na etapie zapowiedzi wyróżnia się rozmachem: jest promowany jako produkcja kręcona w „wielkim formacie” i projektowana pod możliwie największy ekran. W samym środku tej historii ma być konflikt człowieka z naturą, przemocą i własną tożsamością – czyli klasyczny dramat, tylko opowiedziany w skali kina akcji/przygody. Jeśli lubisz filmy, które nie boją się wysokiej stawki i surowego świata, „Dziki” może być jednym z najgłośniejszych startów roku.
Ścieżki życia (2 stycznia 2026)
To dramat „o przetrwaniu w codzienności”, ale bez taniej sensacji. Bohaterowie tracą stabilność, a zamiast szukać prostych rozwiązań, ruszają w długą pieszą wędrówkę, która jest i ucieczką, i terapią, i próbą uratowania relacji. Film jest adaptacją książki i stawia na emocje bez podkręcania ich na siłę: zmęczenie, wstyd, nadzieję, momenty czułości, a także tę szczególną ciszę, kiedy człowiek idzie dalej, choć nie jest pewien dokąd.
Dreams (9 stycznia 2026)
Michel Franco lubi opowieści o miłości, w której od początku coś zgrzyta: różnica pozycji, kontroli, oczekiwań. „Dreams” idzie właśnie w tym kierunku, łącząc wątek romansu z napięciem społecznym i pytaniem o cenę spełniania własnych marzeń. W centrum jest relacja Jennifer i Fernando – jest namiętność, jest fascynacja, ale szybko pojawia się też temat reputacji, zależności i granic, których łatwo nie zauważyć, dopóki nie zaczną boleć.
Hamnet (w kinach od 23 stycznia 2026; część kin gra seanse premierowe 22 stycznia)
Film inspirowany powieścią Maggie O’Farrell i skupiony wokół historii rodziny Szekspira – nie jako pomnika kultury, tylko jako ludzi osłabionych stratą. „Hamnet” wyrasta z żałoby i próby przetrwania po śmierci dziecka, więc jeśli szukasz dramatu bardziej intymnego niż „kostiumowego”, tu możesz trafić w punkt. To kino, w którym największym wydarzeniem bywa spojrzenie, cisza i to, czego bohaterowie nie umieją powiedzieć na głos.
Wpatrując się w słońce (30 stycznia 2026)
Niemiecki dramat o czterech dziewczynach dorastających w różnych momentach XX i XXI wieku na jednej farmie w północnych Niemczech. Alma, Erica, Angelika i Lenka żyją w innych dekadach, ale powtarzają się w nich podobne emocje: pierwsza miłość, bunt, rodzinne napięcia, a także coś trudniejszego do nazwania – ciężar rzeczy niewypowiedzianych. To film, który bardziej „osacza nastrojem” niż prowadzi klasyczną fabułę; przypomina, że przeszłość potrafi być dziedziczona nie tylko w opowieściach, ale i w zachowaniach.
La grazia (6 lutego 2026)
Nowy film Paola Sorrentino to dramat o władzy i sumieniu, osadzony wokół postaci prezydenta, który musi podejmować decyzje o ogromnym ciężarze moralnym. Z jednej strony polityka i naciski, z drugiej prywatna odpowiedzialność: co podpisać, czego nie podpisać, komu okazać łaskę, a komu jej odmówić. To temat, który łatwo byłoby zagrać „na krzywo”, ale Sorrentino zwykle potrafi robić kino o dylematach tak, by nie zamieniało się w gazetowy komentarz.
Pillion (20 lutego 2026)
Historia zaczyna się od spotkania: Colin, raczej nieśmiały i „niewidzialny” w tłumie, poznaje Raya – charyzmatycznego faceta z kręgu klubu motocyklowego – i zostaje wciągnięty w relację, w której ważne są zasady dominacji i uległości. Brzmi prowokacyjnie, ale film jest opisywany jako mieszanka romansu i komediodramatu: ma być i intensywnie, i zaskakująco czule. Dla widzów, którzy lubią kino o granicach (stawianych, przekraczanych, negocjowanych), to może być jeden z najmocniejszych tytułów lutego.
Żyj za mnie (20 lutego 2026)
Dramat inspirowany prawdziwą historią, skoncentrowany na przyjaźni Ari i Zahry (oboje mają po 14 lat). Ari dowiaduje się o śmiertelnej chorobie w chwili, gdy Zahra otrzymuje decyzję o powrocie do Afganistanu. W desperackim, a jednocześnie niezwykle dojrzałym geście Ari próbuje zawalczyć o bezpieczeństwo przyjaciółki: pisze list do władz, prosząc, by Zahra mogła zostać. To opowieść o lojalności i o tym, jak bezlitosne potrafią być procedury, kiedy dotykają dzieci.
Wartość sentymentalna (27 lutego 2026)
Joachim Trier wraca do rodzinnej dynamiki, w której miłość i manipulacja potrafią wyglądać podobnie. Siostry Agnes i Nora spotykają ojca, Gustava, niegdyś znanego reżysera, który chce wrócić filmem do gry. Proponuje Norze rolę. Gdy ona odmawia, zatrudnia młodą gwiazdę Hollywood i wtedy napięcia w rodzinie zaczynają rosnąć jak ciśnienie w zamkniętym pokoju. To dramat o prestiżu, ambicji i o tym, co dzieje się, gdy ktoś próbuje „reżyserować” bliskich tak samo jak sceny.
Reminders of Him. Cząstka Ciebie, którą znam (13 marca 2026)
Ekranizacja powieści Colleen Hoover – romantyczny dramat o kobiecie, która po wyjściu z więzienia wraca do rodzinnego miasta i próbuje odzyskać miejsce w życiu dziecka. Największą przeszkodą nie jest jednak jedna osoba, tylko pamięć otoczenia: osądy, strach, gniew i pytanie, czy ktoś „po takiej historii” ma prawo do drugiej szansy. To film, który zapowiada się na emocjonalny seans, ale niekoniecznie łatwy – bo przebaczenie rzadko bywa szybkie i efektowne.
Podsumowanie
W pierwszych miesiącach 2026 polskie kina będą miały wyjątkowo mocny „dramatyczny” zestaw: od wielkoekranowego polskiego widowiska („Dziki”), przez intymną drogę w „Ścieżkach życia”, po europejskie kino autorskie („Wpatrując się w słońce”, „La grazia”, „Wartość sentymentalna”) i emocjonalne adaptacje książek („Hamnet”, „Reminders of Him…”). Jeśli chcesz, mogę przygotować też wersję „do publikacji” pod Twoje wymagania redakcyjne (określona liczba słów, lead i zakończenie w konkretnym stylu).




